|
Ślub Marzeń
Ciechocinek, 17 lipca 2004r,. - sobota, godzina 16.30 pod dom mojej narzeczonej zajechała pięknie przystrojona kareta ze stangretem, zaprzężona w dwa szpakowate konie, której towarzyszyli dwaj jeźdźcy na koniach. Jak się później okazało kareta to najnowsza oferta Hotelu Amazonka. Fantastyczne wrażenie jak w starym filmie. Karetą podjechaliśmy do Kościoła.
Po ceremonii zaślubin cały orszak weselny udał się na przejażdżkę po urokliwym Ciechocinku: młoda para wraz z ze świadkami karetą, a pozostali goście - tramwajami konnymi i bryczkami.
Moja świeża poślubiona żona wyglądała w tej karecie bosko. Mogliśmy tam jechać i jechać... Końcowym etapem tej przejażdżki był Hotel Amazonka gdzie przygotowane było przyjęcie weselne. Przed wejściem do Sali - tradycyjne powitanie chlebem i solą a potem szampan, toasty, życzenia.
Kelnerzy stojący w szpalerze oczekiwali na wejście gości. Ubrani jednakowo, w nowe stroje - prezentowali się znakomicie. Przemknęła mi myśl, że to najlepiej ubrana obsługa ze wszystkich lokali w Ciechocinku.
Sala weselna pięknie udekorowana, w centralnym miejscu - stół dla pary młodej i najbliższej rodziny. Wszystkie stoły nakryte na biało z dodatkowymi draperiami z delikatnego tiulu. Na stołach eleganckie świeczniki i wykonane ze smakiem kompozycje kwiatowe. Z boku dodatkowy stół z różnymi rodzajami ciast i napojami ciepłymi: kawa, herbata.
Rozpoczęła się uroczystość weselna: całe mnóstwo dań, smacznych i efektywnie udekorowanych, świetna obsługa, która na bieżąco zmieniała zastawę, podawała ciepłe i zimne napoje oraz dania wcześniej zamówione przez naszych rodziców. Rozbrzmiewała muzyka w wykonaniu znakomitej orkiestry.
Później był tradycyjny tort weselny: piętrowy i płonący, a następnie specjalność Amazonki - płonące szynki w całości, które wjechały do Sali przy zgaszonym świetle i dźwiękach bębna, prosto z pieca, parująca, porcjowane przez kucharza i serwowane przez kelnerów. Rewelacja!
Nasi goście byli zachwyceni również miejscem gdzie odbywała się uroczystość: duża przestronna sala weselna, przed wejściem duży hol, blisko toalety, ale niewątpliwie dodatkowym atutem było Patio - sąsiadujące z salą weselną, gdzie nasi goście mogli zaczerpnąć świeżego powietrza. Patio w Amazonce to urocze miejsce z fontanną, dużo ilością zieleni, dyskretnie podświetlone, świetnie nadające się do odpoczynku między kolejnymi tańcami lub do pogawędek rodzinnych i ze znajomymi.
Ważne jest również, że nasi przyjezdni goście mogli skorzystać z pokoi hotelowych lub domków w przystępnej cenie, a dla nas (pary młodej) - Dyrekcja Hotelu przygotowała nieodpłatnie apartament z weselnym wystrojem. Sympatyczny akcent.
W niedzielę - poprawiny, nasi rodzice nie wybrali wersji tradycyjnej w lokalu, lecz zamówili poprawiny w formie grilla.
Okazało się że Hotel Amazonka dysponuje świetnym miejscem do tego typu imprez: teren zadaszony z kamiennym grillem, z miejscem na ognisko, drewniane ławy i stoły, dużo zieleni, zupełni inny klimat, pełen luz.
Do naszej dyspozycji były również, dwa tramwaje konne, należące do Amazonki, które powiozły nas na przejażdżkę po Ciechocinku. Było super.
Nasi rodzice sprawili nam piękny prezent - cała uroczystość weselna w Amazonce, jej oprawa i wszystkie najdrobniejsze nawet szczegóły - były na najwyższym poziomie. Mile nas to zaskoczyło, a nawet przerosło nasze oczekiwania.
Jedno można stwierdzić: pięknie rozpoczęło się nasze wspólne życie.
|
|
|